Białoryb na spining

 

1441290_1660286017547243_1155335576570952963_n

Waldemar Stachniak

Tester DAM/EFFZETT

 

Łowienie białorybu przy użyciu spinningu jest w naszym kraju na tak wysokim poziomie, że można spokojnie pokusić się o nazwanie go polską metodą. Stąd za zupełnie naturalne uważamy chociażby uganianie się za wzdręgami.

18,05,04Osobiście polowanie na te złotołuskie panienki traktuję jako znakomitą alternatywę zwłaszcza gdy w rachubę wchodzą letnie upały. Bowiem dla krasnopióry promienie słońca są impulsem do rozpoczęcia wędrówek w poszukiwaniu pożywienia. W odróżnieniu od wielu innych gatunków ryb potrafią tak na dobre rozkręcić się dopiero przed południem.

18,05,02

Przy tym co już zdążyłem opisać reagują na sztuczne przynęty, dziarsko za nimi podążając nawet przy słońcu w zenicie. Natomiast zacięte walczą do ostatniej sekundy holu, udowadniając jak niezwykle wymagającym są przeciwnikiem. Toteż cała zabawa okazuje się być niezwykle wciągająca gdyż wykorzystując wabiki o mikroskopijnych rozmiarach zmuszony jestem stosować niezwykle cienką automatycznie nikłej wytrzymałości żyłkę. Na domiar złego wszystko odbywa się w gąszczu roślin i nierzadko pomiędzy trzcinami. Tym samym w opisywanych warunkach trudno sobie wyobrazić spokojne kontrolowanie holu mając za przeciwnika tak silną, zwrotną zdobyczy.

18,05,09[1]

Stąd zanim znalazłem narzędzie potrafiące pomóc mi w ujarzmieniu nieokiełznanego przeciwnika wcześniej obejrzałem niejeden kij. Okazało się bowiem, że w przeogromnej, wędkarskiej ofercie wyszukanie odpowiedniego pod względem parametrów spinningu jest co najmniej trudne. Przy tym miałem trochę szczęścia gdyż osobiste sugestie co do możliwego zarazem przynajmniej w moim mniemaniu korzystnego wyglądu odnalazły swoje odzwierciedlenie w takich modelach wędek jak EFFZETT PERCH SPECIAL oraz EFFZETT MICROFLEX – na którym dziś właśnie skupię swoją uwagę.

18,05,08Wędkując wychodzę z założenia, że dla własnego komfortu zarazem wyraźnego wyczuwania tego co się dzieje z małą, lekką przynętą jest korzystne wykorzystywanie możliwie najkrótszego wędziska. Stąd obie długości 1,9m jak i 2,3m okazują się być jak najbardziej konieczne. Zarazem wystarczy krótkie spojrzenie na MICROFLEX by móc stwierdzić, iż mamy do czynienia z super finezyjnym narzędziem. Choć ich blanki posiadają niewielką zbieżność niczym konstrukcje muchówek tak w przeciwieństwie do nich są szybkie i w żaden sposób nie biegają na boki pod wpływem wagi szczytówki . Stąd wprost znakomicie sprawdzają się przy zacinaniu ryb krótkim aczkolwiek energicznym ruchem nadgarstka. Jednocześnie na podkreślenie zasługuje fakt, że po przyłożeniu nawet niewielkiej siły natychmiast wychylają się by wraz z narastającym napięciem przejść w przepiękne głębokie ugięcie – niezmiernie pożądana cecha jeśli zamierzamy unikać spadania ryb. Samo ugięcie natomiast jest równomierne gdyż w konstrukcji zaadoptowano połączenie typu „spigot”.

18,05,05 Toteż opisywany model wprost doskonale chroni najbardziej finezyjne, delikatne zestawy. Ponadto zbudowanie prezentowanej wędki z wysoko modułowego zarazem sprężystego materiału sprawia, iż czym większa siła zadziała na blank tym bardziej odczujemy jego chęć powrotu do wyprostowanej postaci. Toteż nawet przy ekstremalnym wygięciu aktywnie bierze udział skracając hol bez względu na wielkość ryby.

18,05,06

Akcja MICROFLEX spowodowała, że w trakcie łowienia wzdręg zapominam o utrudnieniach a hole które nie tak dawno wywoływały przysłowiowe „jeżenie się włosów” obecnie odbieram jako największą i niezmiernie wciągającą frajdę.

18,05,03Dodatkowo przedstawiony produkt dba o zacięte zdobycze zapobiegając ich okaleczeniom. Dlatego gorąco zachęcam do sprawienia sobie przyjemności i poznania przynajmniej w moim mniemaniu „prawdziwego smaku holi”.

Pozdrawiam,

Waldek